Strona główna Dziecko Idą ząbki idą… czyli rozpoczęliśmy etap ząbkowania

Idą ząbki idą… czyli rozpoczęliśmy etap ząbkowania

1
0

Płacz, marudzenie, problemy ze snem, a ubranek nawet śliniaczek nie jest w stanie uchronić. No właśnie… rozpoczęliśmy etap ząbkowania. Chociaż „rozpoczęliśmy” to daleko idące spostrzeżenie, bo pierwsze objawy pokazały się jakieś dwa miesiące temu. Czy dziecko w wieku 4 miesięcy może ząbkować? No może i my jesteśmy tego doskonałym przykładem.

Na początek trochę teorii

No właśnie – teoria sobie, a praktyczne doświadczenia sobie. Ząbkowanie na ogół zaczyna się około 6 miesiąca życia. I większość lekarzy tego się trzyma. Ale, ale… są też tacy, którzy twierdzą, że wyrzynanie się pierwszych ząbków może nastąpić w każdej chwili, nawet od 3. miesiąca życia. No my na takowego nie trafiliśmy i tym samym zaliczamy się do grupy, w której to lekarz ma wątpliwości, ale ostatecznie sprostowuje rodzica „Ząbkowanie? Nie, na pewno nie. Przecież to za wcześnie”. Później zagląda do buźki malucha, no i… I co? Głupio, nie? Przecież to niemożliwe, a jednak rodzic miał rację. Czerwone, rozpulchnione dziąsła, a przy badaniu niesamowity krzyk i płacz. Tak więc posłuchajcie czasem swojej matczynego instynktu i kiedy z buzi Waszego dziecka leje się prawie jak z wodospadu Niagara – to może oznaczać wychodzące zęby.

Ząbkowanie zazwyczaj trawa do 12 miesiąca życia, a wszystkie zęby maluch powinien mieć w wieku 3 lat. Jak to jest z kolejnością? Tutaj znowu zastanawiam się, czy teoria swoje, a praktyka swoje. Wszystkie teorie bowiem głoszą, że w pierwszej kolejności wyrastają najczęściej dolne jedynki. Po około 1-2 miesiącach pojawiają się górne jedynki. Filip porządnie daje czadu i jak się okazuje ma ku temu powody. Idą dolne i górne jedynki. Cztery naraz? No słyszałam już o takich przypadkach, ale jakoś nie dopuszczam tej myśli. Łobuz już zaczął mnie podgryzać i obawiam się, że mój przenośny bank mleka może ciężko znieść pojawienie się czterech ząbków naraz.

Taka ciekawostka – kolejność wychodzenia ząbków wygląda następująco:

Dwie dolne jedynki
Cztery górne ząbki przednie
Dwa dolne siekacze boczne
Pierwsze trzonowce
Cztery ząbki znajdujące się po obu stronach obok górnych i dolnych siekaczy bocznych
Pozostałe ząbki trzonowe

Ząbki wypadają zazwyczaj w tej samej kolejności, mniej więcej około 6. roku życia dziecka. No mniej więcej. Mateuszek w lipcu skończył 6 lat, a wypadającego choćby jednego ząbka nie widać.

Objawy ząbkowania

Filip, poza gorączką, ma wszystkie książkowe objawy. Oczywiście rozpulchnione, czerwone dziąsła i ślinienie się. Poza tym jest niespokojny, marudny, płacze, mało śpi. Z apetytem różnie to bywa, za to w pieluchę idzie kupa za kupą.

Przyznam się, że mimo dwukrotnego już przechodzenia etapu ząbkowania, i tak sięgam po „fachową” lekturę zwaną Wujkiem Google i czytam:

„Objawy te zwykle rozpoczynają się od 3 do 5 dni przed pokazaniem się zębów, a znikają po całkowitym wyjściu z dziąseł”

No halo! Filip daje czadu już drugi miesiąc i końca nie widać. Czytam dalej…

„Nie warto martwić się zawczasu.”

No i weź tu się nie martw, kiedy od dwóch miesięcy przeżywasz ten ból razem z dzieckiem.

Podobno niektóre dzieci przechodzą ząbkowanie bardzo łagodnie – bez bólu, czy gorączki. To prawda i mogę potwierdzić – Aluś i Mateuszek jakoś dali radę. Filip za to jest kompletnym przeciwieństwem swoich braci.  Są jednak symptomy, które nie ominą prawdopodobnie żadnego dziecka. Ślinienie się. Naszych trzech potomków doprowadziło to do wysypki/ zaczerwienienia na brodzie i w okolicach buźki. Innym typowym objawem idących ząbków jest gryzienie paluszków i brania do buzi praktycznie wszystkiego, co znajduje się w zasięgu dziecka. Zwracajcie więc uwagę na higieniczność.

Tak, czy inaczej powyższe objawy są normalne i trzeba to po prostu przejść. Bywają jednak momenty, że konieczna jest interwencja lekarza, zwłaszcza kiedy pojawia się i utrzymuje wysoka gorączka. Sami będziecie wiedzieć, kiedy skorzystać z jego porady.

Jak pomóc dziecku?

My podajemy paracetamol, ale tylko na wieczór w nadziei, że Filip w miarę spokojnie pośpi. Niby łagodzi bolesne objawy i dyskomfort, ale nie oczekujcie spektakularnych rezultatów. Podobnie jest z żelami  przeciwbólowymi przystosowanymi specjalnie do ząbkowania – pomagają na chwilę. (w obu przypadkach, zanim użyjecie, poradźcie się lekarza). Sposobem na łagodzenie bólu jest też użycie czystych, schłodzonych palców do masowania dziąseł dziecka. (maluch może na początku protestować, bo nie wie co go czeka, ale po odczuciu ulgi na pewno pozwoli sobie na taki masaż).  Poza tym wszelkiej maści zabawki, wodne czy zwykłe gryzaki, i inne „gadżety” zaprojektowane specjalnie z myślą o ząbkowaniu.

Osobiście odnoszę wrażenie, że to ząbkowanie w naszym przypadku jest gorsze od kolek. Filipek w dzień nie śpi, wieczorem, po kąpieli zasypia na chwilę przy cycu, potem wojuję z nim do 22, a w nocy i tak się budzi. No cóż… tego etapu nie da się pominąć. Pamiętajcie, że o ząbki trzeba dbać od razu i myć je, kiedy tylko się pojawią. Na początku samą wodą i specjalną szczoteczką.

Pierwszą wizytę u dentysty powinno zaplanować około 3 roku życia. Jeżeli ząbki będą zadbane, każda kolejna wizyta nie będzie dziecku straszna.

 

Pokaż więcej podobnych postó
Pokaż więcej  Dziecko

Jeden komentarz

  1. Dlaczego niemowlę płacze? - Mamalandia

    10 stycznia 2017 at 09:02

    […] Zobacz, jak poznać czy dziecko ząbkuje Idą ząbki, idą… […]

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz też

Skończył się urlop macierzyński. Co dalej?

Udostępnij...000Skończył się urlop macierzyński. Wykorzystałaś już wszystkie możliwe dni, …