Strona główna Dziecko Istnieje idealny prezent pod choinkę?

Istnieje idealny prezent pod choinkę?

0
0

Sklepowe wystawy przyciągają wzrok masowymi promocjami, ulice rozbłysnęły  milionami światełek, w centrach handlowych stanęły wysokie, kolorowe choinki, a kanały telewizyjne wystartowały z świąteczną reklamą Coca-Coli i maratonem „Kevin sam w…” Wszystko wskazuje na to, że coraz bliżej święta, coraz bliżej święta…Jak w świątecznym szale zakupów wybrać idealny prezent dla dziecka?

Kochamy bożonarodzeniową atmosferę, ale przygotowania do świąt potrafią przyprawić o zawrót głowy, zwłaszcza kiedy w domu są małe dzieci. Największą zmorą rodziców jest bieganie po sklepach, w szczególności po supermarketach. Tłumy, kolejki i miliony promocji, z których czasem ciężko zrezygnować. My, nauczeni doświadczeniem, od paru lat zakupy „spożywcze” robimy on-line. Szybko, sprawnie, z dostawą pod drzwi i przede wszystkim bez stania w kilometrowej kolejce. Gorzej jest z prezentami. Co roku ten sam problem – co kupić dziecku pod choinkę? Nie da się ukryć, że jest to przyjemny element świąt, ale jeżeli macie dzieci – z pewnością wiecie, że wcale tak różowo nie jest. Co prawda z pomocą biegną kolorowe  listy do Mikołaja, ale czasami ilość wymarzonych prezentów przerasta budżet rodziców. Teraz bądź tu mądry i wybierz ten właściwy, wymarzony podarek. Niby swoje dzieci dobrze znacie, ale mimo to zawsze pojawia się problem, bo ich gusta z tygodnia na tydzień mogą się zmienić. Nie pytajcie więc swoich pociech w październiku, co chciały dostać by pod choinkę. Co prawda własne dzieci z reguły cieszą się ze wszystkiego, ale schody pojawiają się, kiedy musicie kupić prezent, np. siostrzeńcowi.

Ciężkie zadanie dla Mikołaja

Znalezienie idealnego prezentu, który sprawi radość dziecku to nie lada wyzwanie. Oczywiście najlepiej zapytać  jego rodziców. Niestety, tak jak my miewamy problem z wybraniem prezentu dla swojego dziecka, tak im może być ciężko doradzić, co kupić. Każdy maluch ma przecież całkowicie inną osobowość , a jego gust potrafi zmieniać się jak w kalejdoskopie. Poza podpowiedziami najbliższych, kierujcie się więc indywidualnymi upodobaniami dziecka, bo finalnie i tak może okazać się, że jesteście zdani sami na siebie. Jak nie popełnić gafy?

Głównym kryterium jest oczywiście dostosowanie prezentu do wieku dziecka. Dla niemowlaka grzechotka, dla starszaka klocki, a dla ucznia zestaw małego odkrywcy – to jedne z wielu propozycji. Druga ważna rzecz (o której już wspomniałam) – w żadnym wypadku nie kupujcie zabawek odbiegających od zainteresowań malucha. Darujcie sobie szukanie książki dla dziecka, które nie lubi czytać. Wydacie pieniądze, a ona będzie kurzyć się na półce. Po trzecie – praktyczne podejście. Możecie poszukać prezentów, do których można dokupić coś przy kolejnej okazji. Dziewczynce, np. lalkę, a później domek. Chłopcu garaż, a później auta. Taki rodzaj zakupów oszczędzi Wam czasu na zastanawianie się, co podarować przy kolejnej okazji. Jestem pewna, że dziecko również będzie zachwycone takim pomysłem. Kolejna wskazówka – pamiętajcie, żeby rodzeństwu (o ile różnica wieku między nim nie jest zbyt duża) kupować podobne prezenty. Unikniecie wtedy rozczarowania i wyrywania sobie zabawek z rąk.

Tradycyjne czy nowoczesne?

Coraz częściej kupuje się elektroniczne gadżety i nic w tym dziwnego skoro internet, tablety i smartfony stały się na przestrzeni ostatnich lat codziennym towarzyszem życia dorosłych. Dzieci, w naturalny sposób naśladują zachowania rodziców i również po nie sięgają. Niestety często okazuje się, że tego typu prezenty stają się, zamiast pomocą edukacyjną, źródłem bezproduktywnej zabawy. Poza tym niektóre z tych nowoczesnych i modnych zabawek wywołują jedynie chwilową euforię po czym zostają przez dziecko zapomniane i leżą pod grubą warstwą kurzu, bo „teraz jest modny inny gadżet”. Mimo wciąż rosnącej popularności elektronicznych podarunków, nie zawsze jest to odpowiedni wybór, bo nie każdy rodzic będzie zadowolony z prezentu w postaci tabletu, czy konsoli do gier. Rozważając zatem taki zakup, pamiętajcie, że kluczowa jest w tym wypadku  decyzja rodzica.

Osobiście uważam, że (o ile budżet Wam na to pozwala) taki prezent może okazać się strzałem w dziesiątkę. Producenci mocno kuszą multimedialnymi gadżetami i grami dla dzieci. Według mnie również w tym roku zdominują one szał świątecznych zakupów. Pamiętajcie tylko, że tego typu prezenty mogą znacznie uszczuplić Wasz portfel. Może więc warto zastanowić się, czy kupić jeden, duży prezent czy kilka mniejszych.

Szukając pomysłów spróbujcie wrócić do tradycyjnych zabawek – takich, które zainteresują malucha „pozaelektronicznymi” formami spędzania czasu. Oczywiście wybór nie jest łatwy, bo w okresie bożonarodzeniowym sklepowe półki uginają się od lalek, klocków, pluszaków, samochodów, zwierzątek, robotów, resoraków, dziecięcych zestawów do karaoke i całej masy innych zabawek. Dodatkowym utrudnieniem jest jeszcze zmiana trendów na rynku zabawek. Są jednak takie, które z roku na rok cieszą się wyjątkowym wzięciem.

Zawsze na topie

Przede wszystkim klocki – duże, małe, tradycyjne, lego, klocki drewniane, albo materiałowe dla najmłodszych. Wybór jest przeogromny i o tym z pewnością wiecie. Jest mnóstwo kolorowych zestawów z łatwiejszym i trudniejszym stopniem trudności składania. Dla niemowlaka, przedszkolaka i starszaka. Decydując się na klocki macie naprawdę duże pole do popisu, a jeżeli do tego dysponujecie większym budżetem – możecie pokusić się na zakup skomplikowanych modeli dla młodych inżynierów – zdalnie sterowane, albo zasilane baterią słoneczną. Uwierzcie mi – nawet Wy na tym skorzystacie. Sami jesteśmy tego dobrym przykładem, bo Lego Creator i Lego Technic zawsze składamy wszyscy razem 🙂

Innym pomysłem na prezent są „planszówki” – od klasycznego chińczyka, warcabów i monopolu po bardzo złożone gry strategiczne i przygodowe. Dużym plusem jest tutaj możliwość korzystania z prezentu przez całą rodzinę. U nas królują trzy gry – scrabble, rummikub i chińczyk. Hitem była też jenga, ale od czasu, kiedy na świecie pojawił się Filip, klocki leżą w szafie (wieża za głośno spada, a dywan w tym przypadku  nie jest najlepszym miejscem do grania).

Wskazówka ode mnie – jeśli macie wątpliwości, czy zabawka spodoba się dziecku, rozważcie kupno artykułów z wizerunkiem bohatera z popularnych bajek – Sponge Bob, Świnka Peppa, Star Wars, Żółwie Ninja? (od zeszłego roku niezmiennie króluje chyba Minecraft i Star Wars). Kupując artykuły z najmodniejszych serii macie dużą szansę, że dziecko będzie zadowolone.

Prezent dla niemowlaka

Kupując prezent niemowlakowi, kupujecie prezent jego rodzicom, no nie oszukujmy się. Pomyślcie więc o praktycznych prezentach. Pieluchy zawsze się przydają, czasem ubranka (o ile nie ma w rodzinie starszego rodzeństwa), maty do zabawy, grzechotki, gryzaczki, czy smoczki. Dla mnie absolutnym hitem są zabawki, które uspokajają malucha – Szumiś stworzony by zapewnić spokojny sen niemowlętom i  Mr B, czyli przytulanka na kolki (w środku ma termoforek).

Szukacie czegoś dla dziecka 2,3-letniego malucha? W tym przypadku również sprawiacie prezent jego rodzicom, bo to właśnie oni w pierwszych latach życia uczestniczą razem z dzieckiem w zabawie. Rozglądajcie się więc za czymś, co pozwoli na wspólne spędzenie czasu i dodatkowo zainteresuje malucha aktywnościami, które pozwolą rozwijać kreatywność i umiejętności praktyczne. Co najbardziej lubią małe dzieci? Ano lubią się przede wszystkim brudzić. Dobrym prezentem będą zatem farby do malowania rączkami, dzięki którym dziecko może używać palców do tworzenia obrazków. Wykorzystując rączki i nóżki w inny niż zazwyczaj sposób, maluchy lepiej poznają swoje ciało i jego możliwości. Doskonałym bodźcem do rozwoju są również foremki i wałki do wyciskania modeliny. Poza tym bezkonkurencyjne klocki – lego duplo, klocki które trzeba dopasować do odpowiednich otworów i miękkie klocki na rzepy, np. do zbudowania pociągu. Od wielu lat wśród prezentów króluje też Szczeniaczek-Uczniaczek. Na koniec, jeszcze jeden – w moim odczuciu – genialny prezent. Absolutnie skradł moje serce. Książeczki Quiet Books. Ktoś, kto je wymyślił powinien chyba otrzymać Nobla 😉 Tanie nie są, to fakt ale uważam, że warte swej ceny. Poza tym, jeżeli macie zdolności krawieckie i kreatywną głowę, możecie ją zrobić sami. Co prawda pochłonie to trochę Waszego czasu, ale gwarantuję, że taki praktyczny i indywidualnie dopasowany prezent będzie strzałem w dziesiątkę.

Zobacz inspiracje Quiet Books na Pinterest

Dla starszaków

Przedszkolak z pewnością ucieszy się  z zestawu  małego majsterkowicza , albo (dla dziewczynek) akcesoriów do samodzielnego wykonywania biżuterii. Poza tym wszelkiej maści materiały plastyczne, dające nieograniczoną swobodę ekspresji – farbki, kredki, plastelina, modelina, masa papierowa lub pasta modelarska. Z ich pomocą można stworzyć wszystko, czego tylko dusza zapragnie: dekoracje do własnego pokoju, małe naczynka, rzeźby czy biżuterię.

Oczywiście klocki 🙂 Lego z pewnością króluje, ale na rynku są też klocki, które zostały okrzyknięte Zabawką Roku 2016. Powiem Wam, że zabawka faktycznie nie byle jaka. Zestawy zawierają od 18 do nawet 430 elementów i można z nich robić absolutnie wszystko – od  kwiatuszka poprzez różnego rodzaju pojazdy i zwierzęta, aż do wesołego miasteczka. Mowa o klockach KORBO. Nie tylko pobudzają dzieci do kreatywnego myślenia, ale też integrują bo ułożone już elementy można w przeróżny sposób łączyć ze sobą. Poza tym olbrzymim plusem jest ich cena – klocki dostępne są praktycznie dla każdego portfela.

Klocki KORBO

Kolejna propozycja – puzzle i gry planszowe. U nas nigdy się nie nudzą. Ba! Nawet te same puzzle potrafimy układać kilka razy (oczywiście w odpowiednim odstępie czasu). Z gier najlepiej wybierać edukacyjne – dla starszego przedszkolaka, np. uczące samogłosek, spółgłosek i cyferek, dla młodszego ćwiczące pamięć memo, a dla całej rodziny zręcznościowe Spadające Małpki.

Jeżeli dysponujecie zasobniejszym portfelem możecie rozejrzeć się za zabawką, która – poza oczywistym uszczęśliwieniem dziecka – będzie miała elementy interaktywne. Zachęci to jeszcze bardziej malucha do zabawy i możecie mieć pewność, że nie trafi do kąta już po paru dniach użytkowania.

Dla ucznia

Po raz kolejny – klocki, klocki, klocki! Te najbardziej rozbudowane tanie nie są, ale prezent z pewnością pierwsza klasa. Dla mnie numerem jeden jest Lego Creator i Lego Technic. No są po prostu genialne. Gdybym miała wolne 1000zł i mogłabym je wydać na co chcę, zdecydowanie kupiłabym ogromny zestaw Lego Technic.

Dobrym pomysłem będą też kreatywne zabawki w stylu „Zrób to sam” – np. zestaw naukowca dla pasjonatów eksperymentów, zestaw sztuczek dla miłośników magii, albo przeróżne modele do sklejania– papierowe lub bardziej profesjonalne plastikowe.

Książka? Niby zawsze była, jest i będzie dobrym prezentem, ale szukając takiego odpowiedniej pozycji musicie wyczuć, czy dziecko lubi czytać.

Powyższa lista jest tylko moją interpretacją idealnego prezentu pod choinkę. Wybór jest tak ogromny, że nie sposób wymienić wszystkiego. Kierujcie się intuicją i przede wszystkim nie zostawiajcie zakupu prezentów na ostatnią chwilę, bo w tym okresie bieganie po sklepach z zabawkami to istny koszmar.

 

 

 

Pokaż więcej podobnych postó
Pokaż więcej  Dziecko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz też

Skończył się urlop macierzyński. Co dalej?

Udostępnij...000Skończył się urlop macierzyński. Wykorzystałaś już wszystkie możliwe dni, …