Strona główna Lifestyle Seks po porodzie – cierpliwości tato, w końcu się doczekasz ;)

Seks po porodzie – cierpliwości tato, w końcu się doczekasz ;)

11
0

Jaki jest seks po porodzie? Wiele razy zastanawiałam się, czy o tym napisać, bo – co by nie mówić – temat wchodzi trochę w moje intymne relacje z mężem. Jednak zmotywowana jego opinią, z pewną nieśmiałością postanowiłam wejść na ten grząski grunt.

Jeżeli szukacie odpowiedzi na pytanie, kiedy można rozpocząć współżycie po porodzie, jak się zabezpieczać i czy laktacja chroni przed zajściem w ciążę – to nie tutaj. Od tego macie lekarza, albo – jak kto woli – fora internetowe.

Upewnijcie się teraz, czy dzieci śpią, usiądźcie wygodnie w fotelu i łapcie garść informacji o tym, dlaczego życie seksualne świeżo upieczonych rodziców nie jest już tak gorące, jak za czasów kiedy nie mieli dzieci.

Po pierwsze trochę teorii…

Nie chcę sugerować się stereotypami, ale prawda jest taka, że to kobiety miewają problem z powrotem do życia seksualnego. Biorąc jednak pod uwagę pewne, nazwijmy to, naukowe dowody – one nie robią tego celowo 😉 Wiem, że to marne wytłumaczenie, ale fakty są faktami – w pierwszych tygodniach po porodzie ciało kobiety intensywnie produkuje prolaktynę, która nie tylko wspomaga laktację, ale obniża też popęd seksualny. Ba! Organizm kobiety w trakcie połogu wytwarza też mniej estrogenów wpływających na pożądanie.

Po drugie…

Ten malutki człowieczek pochłania nie tylko cały czas kobiety – matki, ale też jej energię. Nieprzespane noce, brak czasu na relaks (chociażby ciepłą kąpiel), wory pod oczami, rozciągnięte dresy i mokra bluzka (no niestety nawał mleczny robi swoje) nie sprzyjają dobremu samopoczuciu. Być może troszkę wyolbrzymiam, ale świeżo upieczona mama naprawdę nie zawsze ma czas na zadbanie o siebie (a kiedy tego czasu już trochę wyskrobie – marzy chociażby o 15-minutowej drzemce). Ostatecznie nie czuje się atrakcyjna i stara się unikać seksu.

Zobacz też Matka Polka, czy kura domowa?

Po trzecie…

Nie tylko macierzyństwo, ale rodzicielstwo ogółem zmienia priorytety. Będąc rodzicem nie myśli się już o spontanicznych wypadach „na miasto” i wycieczkach z jednego klubu do drugiego. Nie wraca się z imprezy o 5 czy 6, z wielką ochotą na poranny seks. Teraz myśli się o zapewnieniu sobie i swojej rodzinie finansowego bezpieczeństwa i otoczeniu miłością swoich dzieci. Rodzice często na ich rzecz rezygnują z własnych przyjemności. Nierzadko efektem tego jest frustracja i brak ochoty na seks.

Kobieta, matka, kochanka…

Zostanie rodzicem to duże wyzwanie dla życia seksualnego. Od zawsze wiadomo, że intymne zbliżenia cementują związek. Wiadomo też, że o życie seksualne trzeba zadbać, żeby nie wkradła się do związku rutyna. Jednak rzeczywistość po urodzeniu dziecka jest zupełnie inna. Na wiele rzeczy (również na seks) patrzy się z innej perspektywy.

W pierwszych miesiącach po porodzie matka cały swój czas poświęca dziecku, to naturalne. Dodatkowo hormony atakujące ją z każdej strony obniżają zainteresowanie seksem. Tatusiowie często zastanawiają się,  jak to możliwe, że nie ma się w ogóle na TO ochoty. Kobieta też czasami bywa zdezorientowana. Nierzadko czuje się winna, bo teraz dziecko stawia na pierwszym miejscu. Do tego dochodzi zmęczenie, brak poczucia własnej atrakcyjności i strach o to, czy maluch przypadkiem nie obudzi się w trakcie intymnego zbliżenia. Niestety życie seksualne świeżo upieczonych rodziców ginie gdzieś między pieluchami i śpioszkami.

Brzmi znajomo? Uspokoję Was – to mija. Ośmielę się nawet stwierdzić, że życie seksualne po porodzie może być znacznie przyjemniejsze, trzeba tylko dać sobie na to szansę.

Jak się nie da, jak się da?

Pożądanie, które wcześniej było czymś zupełnie naturalnym, teraz gaszone jest przede wszystkim przez zmęczenie. Na szczęście ten problem łatwo można rozwiązać. Zastanówcie się nad sprawiedliwym podziałem obowiązków. Świeżo upieczona mama poświęca zdecydowanie więcej czasu dziecku niż świeżo upieczony tata. Nie twierdzę, że on w nocy smacznie sobie śpi (kiedy maluch budzi się na karmienie), ale natura jakoś tak to ułożyła, że maluszek w pierwszych miesiącach życia bardziej potrzebuje mamy, niż taty. Ojciec pracuje, owszem. Jednak matka w ciągu dnia nie siedzi sobie w domu czekając, aż maluch zaśnie, żeby mogła obejrzeć sobie kolejny odcinek „Ukrytej prawdy”. W „wolnym” czasie jeszcze pierze, prasuje i gotuje. Wiele z tych codziennych obowiązków może przecież przejąć ojciec dziecka. W tym czasie zmęczona kobieta może odpocząć, złapać krótką drzemkę i zadbać o siebie. Kiedy będzie wypoczęta i poczuje się znowu atrakcyjnie – ochota na seks też przyjdzie.

Drogie Mamy…

Wiem, że to niełatwe, ale postarajcie się pogodzić rolę matki i żony. Po porodzie całą swoją miłość przelewacie na dziecko, to naturalne. Większość tatusiów to rozumie, ale nie zmienia to faktu, że mogą czuć się odrzuceni. W kwestii okazywania uczuć – to Wy powinniście przejąć inicjatywę, bo świeżo upieczony tata i tak jest mocno zagubiony w nowej dla siebie roli. Zadbajcie o to, żeby czuł się ważny, niezastąpiony i kochany nie tylko jako tata, ale również jako mąż.

Drodzy Tatusiowie…

My Was też rozumiemy i nie próbujcie myśleć inaczej, bo w kwestiach intymnych jest nam tak samo trudno, jak Wam.

 

Pokaż więcej podobnych postó
  • Pracownik-matka

    Udostępnij...200Pracownik-matka to podobno najlepszy pracownik. Jest zorganizowana, perfek…
  • Ile można zarobić na dziecku?

    Udostępnij...800Podobno najlepiej sprzedają się dzieci i zwierzęta, bo wywołują same pozyt…
  • Istnieje idealny prezent pod choinkę?

    Udostępnij...500Sklepowe wystawy przyciągają wzrok masowymi promocjami, ulice rozbłysnęły …
Pokaż więcej  Lifestyle

11 komentarzy

  1. Mikrożycie

    14 stycznia 2017 at 10:24

    Ten temat w żaden sposób mnie jeszcze nie dotyczy, ale cieszę się, że zdecydowałaś się o tym napisać, bo mam wrażenie, że to taki nieco temat tabu. Sama nie wiedziałabym, czego się spodziewać za tych kilka lat. 🙂 Ani tym bardziej jak sobie poradzić.

    Odpowiedz

    • Beata

      14 stycznia 2017 at 10:36

      Zatem wszystko przed Tobą 😉

      Odpowiedz

  2. Marta

    14 stycznia 2017 at 11:04

    Bardzo fajnie napisane:) Polecę do przeczytania mojej przyjaciółce, która jest „świeżo upieczoną” mamą:)

    Odpowiedz

    • Beata

      14 stycznia 2017 at 11:07

      Mam nadzieję, że wpis jej się przyda 🙂

      Odpowiedz

  3. Daria / bezgrzesznarozpusta.pl

    16 stycznia 2017 at 11:55

    W sumie dla kobiety to logiczne ale definitywnie Panowie powinni sonie poczytac takie wpisy. Pozdrawiam cieplo, Daria xxx

    Odpowiedz

  4. MPZ

    16 stycznia 2017 at 12:17

    Fajny wpis. Ja wychodzę z założenia, że w każdym związku najważniejsza jest szczerość i zrozumienie. Partnerzy powinni rozmawiać ze sobą o WSZYSTKIM, także o tym co trudne.

    Odpowiedz

    • Beata

      16 stycznia 2017 at 15:26

      Powinni. Niestety są i tacy, którzy zamiatają problemy pod dywan :/ mam nadzieję, że takich świeżo upieczonych rodziców jest mniej 😉

      Odpowiedz

  5. busybook.pl

    16 stycznia 2017 at 12:26

    Zgadzam się z wpisem poprzdniczki, że Tatusiowie powinni sobie poczytać. Pozdrawiam! 🙂

    Odpowiedz

    • Beata

      16 stycznia 2017 at 15:22

      Mam nadzieję, że więcej jest tych którzy rozumieją i nie muszą czytać takich tekstów 🙂

      Odpowiedz

  6. JantkowaMama

    16 stycznia 2017 at 12:42

    To ważny temat, który poruszyłaś. Szkoda, że tak mało mówi się o tym w mediach. Panuje obrazek super żonki, mamy, która wszystko godzi na czas, a z porannego seksu nie rezygnuje.Tak wiele się zmienia po porodzie…. Ważne jest przede wszystkim, aby ROZMAWIAĆ ze sobą również na tematy intymne w małżeństwie po zostaniu rodzicami. To nie jest temat, który odkładamy w odstawkę, ale przekładamy na inne, bardziej odpowiednie chwile.

    Odpowiedz

    • Beata

      16 stycznia 2017 at 15:27

      I jeszcze ma czas na „ukrytą prawdę” czy inne „trudne sprawy” 😀

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz też

Skończył się urlop macierzyński. Co dalej?

Udostępnij...000Skończył się urlop macierzyński. Wykorzystałaś już wszystkie możliwe dni, …